Jej córka zapomniała o wypożyczonej książce. Po 6 latach zadzwonili z biblioteki. Była w szoku, ile urosło odsetek od kary
Mieszkanka Mokotowa była w szoku, gdy odebrała telefon z biblioteki.
Nie wiedziała nawet, że córka wypożyczyła 6 lat temu lekturę. Dopiero, gdy zadzwoniła pracownica biblioteki, obie z córką znalazły książkę, o którą chodziło - Moje dziecko poszło do biblioteki wypożyczyć lekturę. Dowiedziało się, że ma zablokowane konto, bo w 2019 roku nie zapłaciło kary i teraz powinno zapłacić z odsetkami. Czy ktoś jeszcze miał taką sytuację? - pytała w social mediach przerażona mieszkanka Mokotowa. Odsetki, jakie urosły po prawie 6 latach, to około 400 złotych.
Internauci odpowiadali, że mieli podobne sytuacje i że biblioteka ma prawo nałożyć karę, a potem również odsetki od kary.
Ale skoro nikt nie wzywał do zwrotu, czy też zapłaty, to po 3 latach ulega to przedawnieniu, w myśl najnowszych przepisów - twierdziła Internautka.
Kobieta przyznała wtedy, że zupełnie nie wiedziała, iż córka wypożyczyła książkę - Teraz po około 6 latach zadzwoniła pani z biblioteki powiedzieć, że ta książka jest u nas, co potwierdzam, bo została przez nas odnaleziona. Oczywiście poinformowano nas o karze z odsetkami - tłumaczyła autora wpisu w grupie sąsiedzkiej i dodała, że pani z biblioteki twierdziła, iż do kobiety były wysyłane upomnienia na adres, który był zapisany w karcie bibliotecznej. Jednak żadne z tych upomnień nigdy nie dotarło do samej zainteresowanej, mimo że wciąż mieszka w tym samym miejscu - Nie uchylam się od odpowiedzialności, ale pierwsze upomnienie telefoniczne po 6 latach, to trochę przegięcie - skwitowała mieszkanka Mokotowa, której córka 6 lat temu wypożyczyła książkę.
Z prawnego punktu widzenia wygląda to tak, że Ustawa z 27 czerwca 1997 r. o bibliotekach (dalej: ustawa o bibliotekach) w art. 14 ust. 2 pkt 4 umożliwia pobieranie od czytelników opłat za niezwrócenie w terminie wypożyczonych materiałów bibliotecznych. Opłaty te potocznie określa się jako upomnienia czytelnicze. Jednak każdy czytelnik może zwrócić się o umorzenie kary lub rozłożenie jej na raty.
