Podkopują koparką korzenie drzewa na placu budowy. "Robią wszystko, żeby uschło". Gdzie jest ostatnie pokolenie? "Mogliby wreszcie zrobić coś, co ma sens"
Zaniepokojona mieszkanka Ochoty zaapelowała w Internecie.
Nagrała moment, w którym koparki zbliżają się niebezpiecznie do korzeni drzewa. Opublikowała film i zdjęcia na grupie sąsiedzkiej zrzeszającej mieszkańców Ochoty.
- Witam kochani . Czy jest tu na grupie ktoś odpowiedzialny za to, co dzieje się za ogrodzeniem tego budynku, przy Grójeckiej obok Hali Banacha? Budowlańcy robią wszystko, żeby to piękne drzewo uschło, podkopując jego korzenie. Idąc rano do pracy, zrobiłam te zdjęcia i filmiki . Tyle lat dawało cień i tlen a teraz? - napisała zmartwiona pani Ewa.
Radna dzielnicy Ochota w odpowiedzi na wpis pani Ewy poleciła, żeby sytuację jak najszybciej zgłosić do Towarzystwa Budownictwa Społecznego Praga Południe.
Reszta mieszkańców wyraziła swoje oburzenie względem praktyk, jakie odbywają się na terenie budowy. Według nich rozkopywanie ziemi tuż przy samych korzeniach drzewa, to wielkie nieporozumienie - Tak się dba o pomnik przyrody. Zniszczyć wszystko, od samego początku budowanej inwestycji, to piękne dorodne drzewo było kulą u nogi projektu - napisała jedna z mieszkanek Ochoty.
Jeden z mieszkańców wezwał nawet grupę z ostatniego pokolenia - Halo!? Ostatnie pokolenie, zejdźcie już z i tak zakorkowanych ulic, przyjdźcie tutaj i zróbcie coś, co ma sens!
