Nie żyje mężczyzna z bloku na Ochocie, w którym wybuchł gaz. Osierocił małe dzieci

mieszkanie na Ochocie, w którym wybuchł gaz | fot. zrzutka.pl
mieszkanie na Ochocie, w którym wybuchł gaz | fot. zrzutka.pl

Trwa zbiórka pieniędzy, która pomoże wdowie zapewnić dzieciom byt i odbudować zniszczone mieszkanie. - Rodzina straciła wszystko - męża i ojca, mieszkanie, dorobek życia, poczucie bezpieczeństwa. Pokój dzieci, niedawno wyremontowany z myślą o nauce i rozwoju, zniknął w jednej chwili. To, co miało być początkiem nowego etapu, stało się wspomnieniem - piszą znajomi rodziny.

W nocy z 24 na 25 sierpnia doszło do tragicznego wybuchu gazu w jednym z mieszkań przy ul. Częstochowskiej 11/15 w Warszawie. W środku znajdował się mężczyzna, który miał ciężkie poparzenia i został przetransportowany do szpitala. Niestety po kilku dniach zmarł. Znajomi jego żony założyli w internecie zbiórkę pieniędzy dla jego dzieci: 7-letniego syna i 4-letniej córki.

- Wielu z Was już pomaga deklarując przynoszenie rzeczy najpotrzebniejszych do przedszkola na ulicy Rokosowskiej 2. Za to z całego serca dziękujemy. Za chwilę jednak potrzebna będzie pomoc długofalowa. Edyta będzie musiała zapewnić byt rodzinie, odbudować mieszkanie, stworzyć dzieciom warunki do życia i nauki. Dlatego apelujemy o wsparcie finansowe - każda wpłata ma znaczenie. Edyta to osoba, która zawsze stawiała potrzeby dzieci na pierwszym miejscu. Teraz to ona potrzebuje naszej pomocy. Nie zostawiajmy jej samej - czytamy w opisie zbiórki, którą znajdziecie TU.

W chwili publikacji artykułu, czyli 9 września o godz. 12, z potrzebnych 200 tys. zł udało się uzbierać 20 905 zł.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu