Ojciec Krzysztofa Dymińskiego znalazł w Wiśle kolejne rzeczy. "Może wy wiecie co to za konstrukcja"
Dodano wtorek, 9.09.2025 r., godz. 13.31
Rekordowo niski poziom Wisły sprzyja wydobywaniem przeróżnych rzeczy.
Rodzice Krzysztofa Dymińskiego nie ustają w poszukiwaniach syna, który zaginął 27 maja 2023 roku w wieku 16 lat. Regularnie przeczesują dno Wisły. Tym na co ostatnio natrafili, podzielił się właśnie ojciec chłopaka. I zwrócił się o pomoc. "Ciekawostka i pytanie do znawców. Dzisiaj w trakcie poszukiwań na wysokości Łomianek odnalazłem dno dużej łodzi. Płynąc dalej natrafiłem na rzędy wbitych w Wisłę bali jakby to były elementy jakiegoś mostu - ale nie jestem pewien. Może Wy wiecie co to za konstrukcja. Wisła dużo odkryła dlatego sprawdzamy wysepki, które są na co dzień niedostępne. P.S. dołączam naloty dronem na łódź oraz na rzędy bali" - napisał Daniel Dymiński.
Przeczytaj też: Rodzice Krzysztofa Dymińskiego znaleźli w Wiśle szczątki
