Samochód na Bielanach oblany zieloną farbą. Mieszkańcy ze znieczulicą mówią, że "szkoda chodnika, sprawca powinien wyszorować"
Zniszczony samochód podzielił internautów.
22 października (środa) samochód na Bielanach, który był zaparkowany nie na miejscu parkingowym, został oblany przez nieznanego sprawcę zieloną farbą. Zdjęcie zniszczonego pojazdu pojawiło się w sieci. "Witajcie, warto by było jakby właściciel zobaczył póki świeże, może uda się zmyć" - czytamy na jednej z sąsiedzkich grup.
W sekcji komentarzy zawrzało. "Ajaj, szkoda chodnika, sprawca powinien wyszorować. Niepotrzebnie stał tam, gdzie ktoś chodnik brudził, na miejscu parkingowym nic by mu się nie stało", "Widziałam to i to chyba kredowa farba", "Ohydne, ludzie są okrutni", "Gdzie by nie zaparkował, to nie mieści się w głowie by się tak zachowywać i niszczyć mienie!", "A mnie nie szkoda tych, którzy parkują w pato sposób i myślą, że mogą wszędzie, zastawiając wszystkim drogę" - czytamy.


