Śmierć ciężarnej na Madalińskiego. Jaki gaz zamiast tlenu podali 30-latce? Wiemy, jakie są nieoficjalne ustalenia

zdj. ilustracyjne | fot. szpitalmadalinskiego.pl
zdj. ilustracyjne | fot. szpitalmadalinskiego.pl

Są też pierwsze hipotezy, jak mogło dojść do pomyłki i kto może być odpowiedzialny tragedii z grudnia 2025 roku.

Wracamy ze sprawą 30-latki, która po tym gdy podczas planowanego zabiegu - w Szpitalu Specjalistycznym im. Św. Rodziny przy ul. Madalińskiego w Warszawie - podano jej maskę z tlenem, jej stan gwałtownie się pogorszył i kilka dni później zmarła. Okazało się, że w masce był zupełnie inny gaz. Jaki? Nieoficjalnymi doniesieniami podzielił się "Fakt". Więcej o tej sprawie pisaliśmy TU.

- W tym przypadku prawdopodobnie podano podtlenek azotu, znany jako gaz rozweselający. Jego niewłaściwe stężenie może prowadzić do niedotlenienia tkanek. Jak mogło dojść do pomyłki? Aparatura wykorzystywana podczas zabiegów jest właściwie oznakowana, ale kluczowe jest prawidłowe połączenie przewodów z odpowiednią butlą. Za ten proces odpowiada dział techniczny szpitala, nie personel medyczny. Anestezjolog nie jest w stanie sam rozpoznać rodzaju gazu, ponieważ wszystkie są bezbarwne i bezwonne - czytamy w tabloidzie.

Wiadomo, że sala, w której wykonywano zabieg, była po remoncie. - Bierzemy pod uwagę, że podwykonawcy nie mieli uprawnień do nadzoru, tylko do serwisowania sprzętu. Dlatego planujemy teraz przesłuchać nie tylko inwestora, przedstawiciela firmy produkującej te urządzenia, ale i podwykonawców - powiedział "Faktowi" prokurator Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

16℃
3℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro