Kiedyś była tam pyszna cukiernia i słynny pub Jazz. Wyburzają pawilony na Powiślu. "Zabili moje dzieciństwo"
Rozbiórka budynków przy ul. Solec sprawiła, że zrobiło się bardzo nostalgicznie i w mieszkańcach odżyły wspomnienia.
Mieszkańcy Powiśla zwrócili właśnie uwagę na rozbiórkę dawnego pawilonu usługowo-handlowego na Solcu, który składał się z dwóch sąsiadujących budynków i przed laty tętnił życiem. W ostatnim czasie większość lokali zniknęła i swoją działalność prowadził tylko Carrefour.
"Wcześniej był tam kiosk Ruchu, cukiernia, pasmanteria, kawiarnia Jolka, Charlie Cafe, kebab, jeszcze chyba sklep rybny, ale to w latach 70-80" - napisała jedna z mieszkanek na grupie sąsiedzkiej.
Komentujący od razu ruszyli ze wspomnieniami, jak zobaczyli pojawiające się zdjęcia z rozbiórki. "W cukierni było dużo dobrych ciast, ale rewelacją była bezowa rolada gruszkowa. Na samą myśl cieknie ślinka. Żal", "Pamiętam cukiernię ze swoich lat świetności. Latem jak były otwarte drzwi, to aż na schodach zapach się rozchodził ", "Też dziś obserwowałam rozbiórkę. Stały od kiedy pamiętam i wiąże się z nimi wiele wspaniałych wspomnień", "Pamiętam jak tam był sklep zabawkowy, a w cukierni się stało za paczkami. Brak słów. Przykro patrzeć. Mile mam wspomnienia z tego miejsca", "Zabili moje dzieciństwo, nie wybaczę", "Był tam i Jazz, kultowe miejsce na Powiślu. Kiedyś jazz był punktem odniesienia, miejsce spotkań w okolicy", "To nie jest już moje Powiśle. Pamiętam bardzo dobrze ten pawilon, widzę, że wielu mieszkańców było emocjonalnie związanych z tym miejscem, więc tym bardziej przykro!", "Jazz to miejsce mojej 18-stki, ech" - czytamy.
Dowiedzieliśmy się też, że swego czasu w jednym z lokali znajdował się sklep papierniczy Marianna - od imienia jego właścicielki.
