Mężczyzna nie wyhamował i uderzył rowerem w radiowóz policyjny. "Policjant nie przyznał się do winy"?
Mężczyzna szuka świadków zdarzenia.
Do kolizji doszło w piątek 5 czerwca o godz. około 17:15/17:20 na ul. Wał Miedzeszyński, na przejeździe pod Mostem Poniatowskiego.
- Poszukuję świadków kolizji drogowej na ścieżce rowerowej z udziałem rowerzysty z radiowozem policyjnym (lodówka). Radiowóz wyjeżdżał z drogi wewnętrznej i wymusił na mnie pierwszeństwo, przez co nie zdążyłem wyhamować i uderzyłem w radiowóz w efekcie czego mam złamany obojczyk. Policjant nie przyznał się do winy i próbował wmówić, że miał odpalone sygnały świetlne. Brak monitoringu w okolicy. Oddział ruchu drogowego nie był w stanie określić winnego. Mam być wezwany na przesłuchanie do wyjaśnienia sprawy - napisał w mediach społecznościowych pan Michał prosząc świadków o to, aby skontaktowali się z nim.
Według przepisów ruchu drogowego kierowca włączający się do ruchu ma obowiązek ustąpić pierwszeństwo. Z tego obowiązku zwolnione są pojazdy uprzywilejowane, jednak powinny mieć włączoną sygnalizację świetlną i dźwiękową.
