Michał Kołodziejczak przyjechał ze śliwkami do Warszawy. Pognał z nimi na urodziny przy Moście Poniatowskim
Michał Kołodziejczak odwiedził w niedzielę (19 lipca) Warszawę, aby sprawić niespodziankę jednemu ze swoich fanów z okazji jego urodzin. Tym razem nie pokazywał codziennych obowiązków w gospodarstwie ani zbiorów z pola. Głównym bohaterem filmu był Kacper - obserwator polityka. Nagranie z tego spotkania szybko zyskało popularność w mediach społecznościowych i spotkało się z wieloma pozytywnymi komentarzami.
Na filmiku widać, jak wiceminister rolnictwa przyjeżdża do Warszawy z miską świeżo zebranych śliwek i udaje się na plażę przy moście Poniatowskiego, gdzie właśnie Kacper świętował swój wyjątkowy dzień. Był zaskoczony wizytą polityka i owocami z jego zbiorów. Chłopak dostał też od niego markową bluzę.
Jubilat nie ukrywał radości z niespodziewanej wizyty i wzruszenia. Film w krótkim czasie zdobył dużą liczbę wyświetleń, a internauci docenili zarówno pomysł, jak i bezpośredni kontakt polityka ze swoimi obserwatorami, choć wiadomo, że w ten sposób zjednuje sobie przyszły elektorat. "Zazdroszczę jubilatowi", "Tak się powinno robić politykę. Inni mogliby się od pana dużo nauczyć", "Brawo, świetna niespodzianka. Widać, że Kacper długo nie zapomni tego dnia. Dla tej radości warto było pokonać te km", "Zawsze to miła odmiana od agresywnych polityków" - czytamy.
