Zabrakło miejsca parkingowego, więc wyrwał słupek i przejechał po chodniku? Świadek zdarzenia nie zostawił na nim suchej nitki

fot. Robert B./Otwarta Ochota/Facebook.
fot. Robert B./Otwarta Ochota/Facebook.

Rzecz działa się na Ochocie.

Jeden z mieszkańców tej dzielnicy Warszawy był świadkiem niecodziennej sytuacji.

Brakuje miejsc do parkowania? Mamy nowe i do tego darmowe na ul. Supińskiego, wystarczy wyrwać słupek, przejechać po chodniku i trawniku i można robić sobie, co się chce, najlepiej busami i ciężarówkami. Od strony podwórka jest 10 metrów dalej, więc lepiej tutaj - mieszkaniec w Internecie podsumował sarkastycznie działania swojego sąsiada, który bezpardonowo zaparkował samochód na pasie zieleni.

Reakcja sąsiadów była skrajnie różna, jedni twierdzili, że w mieście faktycznie brakuje miejsc parkingowych, a mężczyzna "świetnie sobie poradził".

Im więcej legalnych miejsc miasto likwiduje, tym więcej będzie takich sytuacji - brzmiały głosy mieszkańców.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

-8℃
-13℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro