Przy nowych nasadzeniach zieleni zaroiło się od psich kup. Kobieta opublikowała w Internecie film i zaapelowała do właścicieli psów
Fatalny widok na warszawskiej Ochocie.
Mieszkanka zwróciła uwagę na fakt, że właściciele przy nowo wybudowanym bloku przy ul. Siewierskiej nie szanują pasa, na którym dopiero co posadzono zieleń. Wcześniej pas ten, znajdujący się przy śmietniku, był całkowicie zaśmiecony. Teraz gdy pojawiły się tam zielone sadzonki, równocześnie pojawiło się mnóstwo psik kup.
- Nowoczesna plomba wpisana w architekturę Ochoty. Wszystko w porządku, ładnie zazieleniony teren. Nowy śmietnik i teren wokół niego do niedawna był wysypiskiem śmieci. Ktoś postanowił zadbać o ten teren i zrobił nowe nasadzenia zieleni, ale niestety właściciele psów wolą własne nasadzenia - chodziło o psie kupy, od których na krótkim pasie aż się zaroiło. Kobieta nagrała filmik i opublikowała go w internetowej grupie sąsiedzkiej dla mieszkańców Ochoty.
Zastanawiała się, w jaki sposób edukować właścicieli psów, którzy nie sprzątają po swoich pupilach. Krótki pas z nasadzeniami wygląda okropnie, znajduje się tam więcej psich kup, niż zielonych sadzonek. Nie wiadomo, co gorsze, wysypisko śmieci, czy inwazja psich kup.
Mieszkańcy Ochoty przyznali, że takich miejsc w tym rejonie Warszawy jest więcej - Czasami boję się stanąć na najmniejszym skrawku trawnika, bo wszędzie psie odchody. Najgorzej się wczesną wiosną, jak już śnieg topnieje - wypowiedziała się mieszkanka Ochoty.
