Punktem wyjścia Konia turyńskiego jest anegdota o Fryderyku Nietzschem, który w 1889 roku pochylił się nad losem konia bitego przez chłopa przy drodze. Filozof obejmuje zwierzę za szyję i płacząc, popada w obłęd, który na zawsze oddzieli go od świata. Tarr i Krasznahorkai podkreślają, że to właśnie Nietzsche był dla nich źródłem inspiracji. W swym dziele Tarr zawarł wszystko, co zawsze składało się na jego charakterystyczny styl, niechęć do słów, czarno-biały obraz, powolne tempo. (12. MFF Nowe Horyzonty)
Obsada: Janos Derzsi, Erika Bók, Mihaly Kormos
Niedziela, 1 Marca