Lista rzeczy, które najemca miał dostarczyć wynajmującemu mieszkanie w Warszawie. "Odrzucili mnie za brak profilu na linkedin"
"Poniżej lista rzeczy których ode mnie żądano w trakcie szukania dwupokojowego mieszkania na wynajem w Warszawie:
- Nagranie dwuminutowego castingowego filmiku w którym opowiadam o sobie, swojej aktywności zawodowej oraz mojej wizji mieszkania w lokalu o który miałem się starać
- Linki do Social Mediów, gdzie zaznaczono że w przypadku posiadania prywatnych profili mam je udostępnić do wglądu
- Raport z BIK-u wyciągnięty na mój koszt
- Zaświadczenie o zarobkach od pracodawcy
- PITy za ostatnie dwa lata
- Kopie aktualnej umowy o pracę"
Napisał Kapitan_Leningrad na wykopie i zaznaczył, że odrzucono go za brak profilu na Linkedin.
Czy domaganie się powyższych materiałów jest zgodne z prawem? Przepisy nie zabraniają zbierania takich informacji w celu weryfikacji potencjalnego najemcy. Co więcej, zbieranie takich informacji jest standardem w wielu miejscach na świecie. W Londynie czy Zurichu raczej nie wynajmiemy żadnego mieszkania bez pogłębionej weryfikacji. Jedyne zastrzeżenie może dotyczyć przepisów RODO i zbierania danych osobowych. Wynajmujący musi zapewnić bezpieczeństwo przekazanych danych, ponieważ będzie w posiadaniu danych wrażliwych, np. na temat zarobków najemcy.


