Psy po spacerze wróciły z drgawkami. Ktoś wysypuje trutki w parku. "Uważajcie na swoje psy"
W parku na warszawskim Mokotowie notorycznie dochodzi do zatruć u psów.
Na kilku grupach sąsiedzkich mieszkańcy wydali ostrzeżenia dla właścicieli psów.
- Byłam z psem w parku nieopodal ulicy Kulskiego na Mokotowie. Pies po powrocie z parku do domu zaczął źle się czuć. Ktoś tam chyba rozsypuje trutkę na szczury. Mój sąsiad mówił, że jego pies walczy o życie. Uważajcie na swoje psy, jeśli macie zamiar spacerować w okolicach Kulskiego - ostrzegła mieszkanka Mokotowa.
Okazało się, że te dwa przypadki nie były odosobnione. Mężczyzna, który pojawił się ze swoim psem u weterynarza, usłyszał, że w krótkim czasie już kilka psów trafiło do specjalisty po spacerze w wyżej wspomnianym parku.
Podtruwanie psów jest jednoznaczne z ich zabijaniem, za co grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 5 lat.
- Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 wyłączenia zakazu zabijania zwierząt, zakaz znęcania się nad zwierzętami, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 lub 1a działa ze szczególnym okrucieństwem podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 - brzmi Art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt.
