Kolejne próby zatrucia psów. Porozrzucali worki z masą co kilka metrów. "Uważajcie na psy!"
Tym razem na warszawskiej Ochocie.
W niedzielę informowaliśmy tutaj o przypadku próby podtrucia psów w mokotowskim parku. Psy po powrocie ze spaceru dostawały drgawek. Trafiały do weterynarza, który przyznał, że tego dnia miał kilka takich samych przypadków.
W poniedziałek mieszkaniec Ochoty ostrzegł swoich sąsiadów przed trutkami rozstawionymi na Ochocie.
- Uważajcie na swoje psy! Byłem przed chwilą na Uniwersyteckiej, co 5-6 metrów ktoś rozłożył na trawniku coś w foliowych torebkach, w środku jest jakaś brązowa masa. Ktoś zrobił to intencjonalnie. Byłem z synem i nie miałem jak pozbierać, jeżeli ktoś będzie mógł, to może to zgarnie, ewidentnie coś tu nie gra - napisał na platformie sąsiedzkiej.
Okazało się, że właściciele psów z Ochoty również po spacerze musieli udać się ze swoimi pupilami do weterynarza -Mój pies niestety chyba polizał rozstawioną trutkę. Ma dziwne objawy, jesteśmy u weta. Teraz dowiedzieliśmy się, że sąsiadki pies walczy o życie. Trzeba naprawdę uważać i zrobić coś z tym podtruwaczem - przyznał inny mieszkaniec Ochoty.
Sprawa została zgłoszona policji.
