Kontrowersje wokół stadionu Sarmata. Miał być teren sportowo-rekreacyjny, a powstało osiedle?
Temat zagospodarowania terenu boiska Sarmata wywołuje spore emocje. Mieszkańcy Woli alarmują, że zamiast obiecanego terenu sportowo-rekreacyjnego, powstało osiedle. Sprawa trafiła do sądu.
Radny Damian Kowalczyk zwrócił się do władz miasta z prośbą o interwencję w tej sprawie.
- Obecnie na jednej części działki po dawnym boisku Sarmata powstało osiedle - mówił Kowalczyk. - Jakie plany co do pozostałej części działki ma miasto? Czy w myśl "rozbetonowywania" miasta powstaną tam tereny zielone dla mieszkańców? - dopytywał.
W odpowiedzi Karolina Bober, dyrektor koordynator ds. gospodarowania nieruchomościami Urzędu Miejskiego w Warszawie, poinformowała, że nieruchomość położona w Warszawie przy ul. Wolskiej 77, stanowi własność miasta i oddana została w użytkowanie wieczyste na cele sportowe.
Podkreśliła, że zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, teren ten ma być przeznaczony na usługi sportu i rekreacji.
Dyrektor wyjaśniła, że użytkownik wieczysty zarządza nieruchomością jak właściciel i decyduje o jej bieżącym zagospodarowaniu.
-Obecnie przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się postępowanie o rozwiązanie umowy użytkowania wieczystego, bowiem w ocenie właściciela nieruchomości, użytkownik wieczysty korzysta z gruntu w sposób sprzeczny z postanowieniami umowy - poinformowała Bober.