Kierowca warszawskiego autobusu zatrzymał się, żeby uratować jeża. Firma produkująca ciastka "Jeżyki" chce mu podziękować słodkim upominkiem
Kierowca autobusu MZA często publikuje ciekawe filmu na swoim fanpage na Facebooku.
Tym razem na drodze zauważył bezbronnego jeża. Od razu podjął działania, żeby pomóc ssakowi. Najpierw zasygnalizował kierowcy samochodu jadącemu za nim, żeby go nie omijał, potem podjął działania.
- Tym razem coś pozytywnego. Ratujemy Jeżyka. Brawo dla kierowcy samochodu osobowego, który obserwował całą sytuację i widząc, że się zatrzymuję i włączam światła awaryjne nie zaczął mnie omijać - napisał kierowca autobusu tuż pod filmem, opublikowanym na Facebooku.
Jak się okazuje, kierowca od dawna dba o jeże. Jeden z tych ssaków jest stałym bywalcem jego działki, zrobił mu tam nawet domek, w którym jeż może przezimować.
Internauci są zachwyceni postawą kierowcy - Brawo, dziękujemy za uratowanie jeżyka!
Do kierowcy odezwała się nawet firma Goplana, która produkuje ciasteczka o nazwie Jeżyki - Dziękujemy w imieniu jeży za bohaterską postawę pełną serca. Chcielibyśmy podziękować w formie słodkiej przesyłki.


