Skorzystała z popularnej aplikacji do ratowania żywności. Zdziwiła się zawartością paczki od lodziarni w warszawskiej galerii
Z aplikacji korzystają osoby, którym przyświeca idea ratowania żywności przed zmarnowaniem.
Powstały nawet grupy internetowe, na których użytkownicy publikują zdjęcia jedzenia, które udało im się uratować przed zmarnowaniem. Zasada jest prosta, w aplikacji pojawiają się tak zwane okazje od różnych sklepów, które wystawiają na sprzedaż przecenione jedzenie. Żywność jest przeważnie bliska terminu ważności. Kto pierwszy ten lepszy, ilość paczek żywnościowych jest ograniczona.
W sobotę mieszkanka Warszawy pochwaliła się swoimi łowami w popularnej aplikacji.
- Paczka lodowa zamówiona w Grycanie w galerii Wileńskiej. Panie trochę się zdziwiły, że dzisiaj są paczki i nie miały nic naszykowane, więc dały coś "na szybko". Paczka Lodowa Grycan 17zł - napisała Internautka i opublikowała zdjęcie gigantycznego, dosłownie, koryta z czekoladowymi lodami.
W ostatnim czasie "złowienie" czegoś naprawdę atrakcyjnego w tej aplikacji graniczy z cudem, dlatego tak ogromna ilość lodów w niskiej cenie wzbudziła zachwyt wśród Internautów.
- Najlepsza paczka, jaką tutaj chyba widziałam - brzmiał jeden z komentarzy pod postem autorki.
- 5 litrów szczęścia! - pisali Internauci.
W tym przypadku lody mają bardzo długi termin przydatności, aż do 1.08.2026 roku.
Jednak warto zawsze sprawdzać datę ważności wszystkich produktów z popularnej aplikacji, ponieważ bardzo często zdarza się, że owszem, dostaniemy dużo towaru o połowę taniej, ale termin ważności przypada na przykład na dzień, w którym odbieramy towar. Klienci z tej aplikacji robią przysługę sklepom, marketom, restauracjom, czy stacjom benzynowym, ponieważ ich właściciele pozbywają się czegoś, co i tak musieliby wyrzucić. Klienci aplikacji chcą ratować żywność, ale czasami dochodzi do zatrucia pokarmowego. Należy zawsze dokładnie sprawdzić szczególnie dania gotowe, których termin mija chwilę po odbiorze. W aplikacji jest opcja zgłoszenia reklamacji i warto z niej korzystać, gdy coś jest nie tak z jedzeniem. Nawet jeśli kupujemy o połowę taniej, żywność musi spełniać pewne standardy.


