Reklama
Reklama

Coraz młodsze dzieci oferują podczas wakacji wyprowadzanie psów. Mieszkanka Warszawy ostrzega przed przykrymi konsekwencjami

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE. | fot. YamaBSM/pixabay.com
ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE. | fot. YamaBSM/pixabay.com

Podczas każdych wakacji w internetowych grupach sąsiedzkich pojawiają się ogłoszenia, których autorami są nastoletnie dzieci.

Oferują wyprowadzanie psów na spacer w atrakcyjnych cenach. Na pierwszy rzut oka, nie ma w tym niczego złego. Dzieci uczą się samodzielności, chcą zarobić pierwsze pieniądze i odciążyć rodziców. Postawa godna pochwały. Dziecko zaczyna poznawać wartość pieniądza, a rodzice często wspierają je w tym.

Jednak mieszkanka warszawskiej dzielnicy Bielany ostrzega dorosłych przed tego typu usługami wykonywanymi przez dzieci. Zwraca uwagę na fakt, że taki spacer może skończyć się tragicznie i dla dziecka, i dla psa.

- Drodzy rodzice, z racji tego, że coraz częściej pojawiają się posty na wszelkich grupach o chęci dorobienia przez dzieciaki w zamian za wyprowadzanie piesków, inicjatywa na pierwszy rzut oka może wydawać się super, ale należy zdawać sobie sprawę z wszelkich konsekwencji jakie to za sobą niesie. Tu chodzi o bezpieczeństwo waszych dzieci i powierzanych im pod opiekę psów - upomniała mieszkanka Bielan na grupie sąsiedzkiej.

Jednym z przykładów była okoliczność, w której nastolatek wyprowadzający obcego psa nie poradził sobie, gdy do jego podopiecznego podszedł agresywny pies. Autorka apelu do rodziców przypomina również, że dzieci, mimo najszczerszych chęci, mogą nie wiedzieć, jak zachować się, gdy pies na przykład zerwie się ze smyczy i zostanie potrącony lub gdy stanie mu się krzywda.

Sąsiedzi z Bemowa dodali jeszcze jeden, prozaiczny, problem. Według nich, często osoba wyprowadzająca psy za pieniądze nie sprząta odchodów po swoich podopiecznych - Jeszcze proszę dodać fakt, że podczas spaceru nie sprzątają po psie.

- Tak, zgadzam się w 100 % . Miałam taki przypadek na spacerze ze swoją sunią. Dziecko trzymało na smyczy małego psiaka, który atakuje inne psy. Psiak wyrwał się dziecku ze smyczą i zaatakował moją sunię. Dzieciak w krzyk i płacz, a ja zatrzymałam psiaka tuż przy moim psie. Nie zdążył ugryźć. Na szczęście. Dziewczynka wyszła z psem sąsiadki, na pewno bez ostrzeżenia, że taka sytuacja może się zdarzyć - wspomniała kolejna mieszkanka Bielan.

Jednak ostatecznie, to właściciele psów zadecydują, czy powierzyć swojego pupila młodej osobie. Pamiętajmy, że każdy właściciel ma obowiązek zapewnić psu bezpieczeństwo, Nie powinien on również narażać zwierzę na cierpienie, czy uszczerbek na zdrowiu.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

17℃
3℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
23 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro