Nietypowe ogłoszenie na warszawskiej grupie internetowej. "Oddam węgiel z czasów PRL"
Jak się okazuje, warszawskie piwnice kryją w sobie mnóstwo skarbów.
Jednym z nich okazał się być węgiel z czasów PRL ukryty w skrzyni, która również pochodzi z minionej epoki.
Właściciel "skarbu" chcąc wyczyścić piwnicę, postanowił pozbyć się i węgla, i skrzyni. W tym celu opublikował anons na jednej z warszawskich grup społecznościowych - Nie wiem, może się komuś przyda, może nie. Oddam węgiel i drewno z czasów PRL, które znajduje się z piwnicy (łatwy podjazd autem). Węgiel znajduje się w "skrzyni" o wymiarach ok. dł.140cm, gł.90cm, wys.100cm. Zależy mi na czasie. Odbiór bliska Wola.
Węgiel i drewno, to niemal relikt tamtych czasów. Co ciekawe, węgiel był wówczas kluczowym surowcem dla gospodarki socjalistycznej, a także głównym surowcem, zaraz po drewnie, wykorzystywanym do ogrzewania domów. Węgiel był nawet uważany za najlepszy opał, zatrzymujący na długo ciepło. Dziś ten surowiec stoi pod znakiem zapytania, szczególnie że wciąż nie milkną wiadomości z Brukseli o tym, że węgiel w najbliższych latach ma zostać zastąpiony opałem bardziej ekologicznym. Jak wiadomo, w Polsce planowane jest stopniowe wprowadzanie zakazu palenia węglem, zarówno w miastach, jak i na obszarach wiejskich. Od 2030 roku ma obowiązywać zakaz spalania węgla w miastach, a od 2040 roku również na terenach wiejskich. Natomiast od 2025 roku kotły na paliwa stałe będą musiały spełniać bardziej rygorystyczne normy emisji spalin.
Nic więcej dziwnego, że ogłoszenie mieszkańca Warszawy o węglu z PRLu cieszyło się dużym zainteresowaniem. Dopóki jeszcze można palić tym surowcem w piecu.