Zrobili sobie z budynku toaletę i śmietnik. Mieszkańcy Bielan skarżą się na zachowanie osób bezdomnych, które biegają z tasakami
Przesiadują przed wejściem do budynku i spożywają alkohol.
Jedna z mieszkanek Bielan ma dość, więc za pośrednictwem mediów społecznościowych zaapelowała do burmistrza dzielnicy Bielany.
- Niestety, zmuszona jestem pisać tutaj, od dłuższego czasu walczymy pod blokiem Przy Agorze 17 z plagą osób, które pod klatkami wejściowymi do bloku spożywają alkohol, robią sobie z naszego budynku toaletę oraz śmietnik wokół siebie. Cały czas jest to zgłaszane do Straży Miejskiej oraz Policji . Ostatnio wielokrotnie była widziana grupa z tasakami. Panie Burmistrzu, trzeba coś z tym zrobić! - zaapelowała kobieta na grupie sąsiedzkiej zrzeszającej mieszkańców Bielan.
Sprzedaż alkoholu na Bielanach został wprowadzony od 27 sierpnia tego roku, ale niestety osoby bezdomne, które spożywają alkohol pod blokami nie przestrzegają zakazu. Straż Miejska, która przybywa po zgłoszeniu, często jest za późno na miejscu zdarzenia. Osoby spożywające alkohol oddalają się i trudno złapać je na tak zwanym gorącym uczynku.
Mieszkańcy przyznali kobiecie, że taki obraz, to codzienność w tym miejscu. Codziennie mijają osoby bezdomne, które wypełniają kosze na śmieci odpadami aż wysypuje się z nich - Zgłoszenia nic nie dają. Często zanim straż miejska przyjedzie, to oni już są w innym miejscu i zdążą wywalić puszki i butelki, które wysypują się z koszy na śmieci.
