Przez 8 dni żaden pociąg nie zatrzyma się na Dworcu Centralnym. Akurat w czasie Marszu Niepodległości oraz meczu Polski z Holandią
Od 8 do 16 listopada będzie całkowicie zamknięty Dworzec Centralny.
Wszystko przez budowę "trapezu rozjazdowego", czyli dwóch par rozjazdów pozwalających na przekierowanie pociągów pomiędzy różnymi torami. Dzięki tej inwestycji warszawski dworzec zwiększy swoją przepustowość. Dworzec zwiększy także elastyczność w zarządzaniu ruchem pociągów, szczególnie w czasie utrudnień, kiedy biegi pociągów nie mogą być realizowane zgodnie z zaplanowanym harmonogramem. PKP zapowiada, że wykorzysta przerwę w ruchu także na wymianę już wyeksploatowanych rozjazdów oraz montaż nowoczesnych urządzeń sterowania ruchem. Inwestycja będzie kosztowała 6,5 miliona złotych
Pociągi nadjeżdżające do Warszawy z zachodu zakończą swój bieg na stacji Warszawa Główna, a pociągi nadjeżdżające ze wschodu na stacji Warszawa Wschodnia.
W czasie remontu w Warszawie odbędą się dwa duże wydarzenia, na które może przyjechać wiele osób do Warszawy. 11 listopada, jak co roku, odbędzie się Marsz Niepodległości, a 14 listopada na PGE Narodowym reprezentacja Polski zagra z reprezentacją Holandii.
