Porzucił rolę w "Klanie", by oddać się pracy w warszawskim metrze. "Realizuję swoje marzenia"
Widzowie emitowanego od 1997 roku serialu TVP mogą się wkrótce zdziwić, gdy w roli syna doktora Lubicza zobaczą inną osobę.
Julian Peciak zyskał ogólnopolską rozpoznawalność dzięki roli Pawła Lubicza Juniora w serialu "Klan". 23-latek w syna bohatera Tomasza Stockingera i Agnieszki Kotulanki wcielał się od 2013 roku, ale właśnie z niej rezygnował. Wszystko przez to by w pełni oddać się pracy maszynisty w warszawskim metrze, gdzie jest zatrudniony od 2022 roku.
- Od zawsze pasjonowała mnie kolej. Najpierw próbowałem swych sił w Intercity, zgłosiłem się tam na praktyki. W końcu jednak stanęło na metrze.
Miałem tam paru znajomych, którzy byli zadowoleni z tej pracy, postanowiłem więc spróbować i ja (...) Jako maszynista metra realizują swoje marzenia (...) W serialu nawet próbowali odwieść mnie od tego pomysłu, bym został maszynistą, ale moje zawzięcie zwyciężyło. W metrze z kolei pytają, dlaczego wolę zwykłą pracę, bo aktorstwo kojarzy im się z wielkim światem, nieosiągalnym dla każdego - mówił w jednym z wywiadów.
Odejście Juliana Peciaka z produkcji TVP nie oznacza jednak pożegnania z jego postacią. Od 4559. odcinka w postać Lubicza będzie wcielał się Maciej Kucharski.


