Po Internecie krąży film, na którym z rzekomego budynku w Warszawie ściągana jest ukraińska flaga. Ten film nie został nagrany w stolicy
Na platformie X pojawił się film pokazujący, jak młody człowiek wspina się na mur teatru i zdejmuje wiszącą tam ukraińską flagę. Następnie ponownie wspina się w to samo miejsce i wsadza flagę polską. Wszystko z opisem "Warszawa" i logotypem gaśnicy. W komentarzach sporo antyukraińskich wpisów: "Tu jest Polska", "Pięknie tak trzymać", "Lwów 1918, Orlęta Lwowskie bronią miasta przed Ukraińcami. Koloryzowane".
Ten film nie ma jednak nic wspólnego z Warszawą. Widać na nim wyraźnie budynek teatru Miniatura w Gdańsku. Wisząca na nim flaga Ukrainy nie narusza przepisów, choć, co ciekawe, przy wywieszaniu flag na budynkach instytucji publicznych są pewne ograniczenia. Zawsze nadrzędna musi być flaga Polski, i tak jest na widocznym nagraniu (tego przepisu nie ma przy budynkach prywatnych, na których mogą wisieć dowolne flagi).
Widoczne na nagraniu zabranie flagi Ukrainy może być natomiast uznane za kradzież lub niszczenie mienia. "Kto zabiera cudzą rzecz w celu przywłaszczenia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat" - czytamy w Kodeksie Karnym.
