Dziwna, biała piana w akwenie w jednym z warszawskich parków. Spacerowicze podejrzewają, że to substancje chemiczne
Mieszkaniec Wilanowa zauważył coś niepokojącego w wodzie na terenie Rezerwatu Przyrody Morysin.
Rezerwat znajduje się po drugiej stronie jeziora Wilanowskiego tuż za słynnym Pałacem w Wilanowie. Miejsce jest urokliwe i dość niezwykłe, ponieważ Morysin pozostaje prawie bez żadnej ingerencji człowieka. Trawa, drzewa i woda, to dzieło natury.
Jest to jedno z niewielu takich miejsc w Warszawie. Okoliczni mieszkańcy odwiedzają Rezerwat głównie dla piękna natury i spokoju.
W sobotę jeden ze spacerowiczów zauważył niepokojącą pianę w wodzie na terenie Rezerwatu. Poinformował o tym mieszkańców Wilanowa i zapytał, co może oznaczać taka piana.
- Dziś w Morysinie przy kładce.. zanieczyszczenie, detergenty być może z budowy? Chodzę tu regularnie 30 lat, nigdy czegoś takiego nie widziałem, może ktoś wie, czy może to być wytworzone przez naturalne procesy? - brzmiało pytanie mieszkańca, który natknął się na dziwną, białą pianę.
Inni mieszkańcy polecili mu, aby zgłosił sprawę Stary Miejskiej.
Przyczyn powstania białej piany w akwenie wodnym może być kilka: nadmiar białka pochodzącego z rozkładającej się materii organicznej lub nadmiaru pokarmu rzucanego rybom. Może to być również naturalny proces, taki jak ruch wody spowodowany filtracją, inaczej napowietrzanie lub zakwity fitoplanktonu. Przyczyną może być też zanieczyszczenie chemiczne. Aby wykluczyć to ostatnie, należy niezwłocznie wezwać służby takie jak: straż miejska, czy Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska.
