Reklama
Reklama

Nastolatek poszedł do paczkomatu po rzeczy do szkoły. Przyniósł lateksowe body. "Proszę się przyznać czyje to"

pomylona przesyłka | fot. Justyna M./facebook /inpost.pl
pomylona przesyłka | fot. Justyna M./facebook /inpost.pl

Matka dziecka zamieściła do wpisu zdjęcie nieswojej przesyłki.

Pani Justyna wysyłając we wtorek syna do paczkomatu, nie spodziewała się finału tej historii. Kobieta wszystko opisała na jednej z grup sąsiedzkich zrzeszających mieszkańców i sympatyków warszawskiej Woli. Z wpisu dowiedzieliśmy się, że kurier pomylił skrytki i poza jej paczką, schował w niej jeszcze inną, której nie zamawiała i która zaskoczyła ją zawartością. W środku była bowiem... bielizna erotyczna.

"Wysłałam syna do paczkomatu po przesyłkę z zamówionymi ćwiczeniami do szkoły. Z przegródki wyjął też pozostałe 2 przesyłki zapakowane tylko w foliowe worki z logo sklepu, myśląc że to nasze. Nauczony żeby od razu po przyjściu do domu sprawdzić zawartość, rozpakował wszystkie paczki, a tam tadaaam! - oprócz ćwiczeń, to to co na zdjęciu. Ponieważ na tych workach foliowych nie ma żadnej etykiety ani numeru przesyłki, to proszę mi tu szybciutko przyznać się czyje to, bo już mi mąż spokoju nie daje" - napisała i dodała, że nie chce zatrzymywać pomylonej przesyłki dla siebie.

"Chętnie oddam właścicielce/właścicielowi po podaniu następujących informacji: z jakiego sklepu był to zakup, jaki rozmiar mają te fatałaszki, do którego paczkomatu miały być dostarczone" - czytamy.

Komentujący stwierdzili, że chcieliby zobaczyć minę syna i radzą, by kobieta skontaktowała się z inPostem.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

12℃
6℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro