Na Moście Poniatowskiego zgasły latarnie podczas Marszu Niepodległości. Prawicowcy węszą spisek, ZDM mówi, co się stało

Nieoświetlony Most Poniatowskiego w dniu Marszu Niepodległości | fot. Jacek Łęski/X.com
Nieoświetlony Most Poniatowskiego w dniu Marszu Niepodległości | fot. Jacek Łęski/X.com

Nie milkną kontrowersje wokół Marszu Niepodległości, który mimo przeróżnych opinii, przebiegł w tym roku wyjątkowo spokojnie.

Na Marszu Niepodległości Most Poniatowskiego w pewnym momencie po zmroku nie był oświetlony. Brak oświeconych latarni niektórzy wiążą z celowym działaniem obecnego rządu czy władz Warszawy. W mediach społecznościowych roi się od teorii spiskowych. Zarząd Dróg Miejskich wyjaśnił tę sprawę. Wydaje się bardziej banalna niż przypuszczano.

- Najpewniej jest to związane z remontem wiaduktu mostu Poniatowskiego, a konkretniej z tym, że na wysokości Wybrzeża Kościuszkowskiego działa tymczasowa sygnalizacja, która wpływa na zasilanie oświetlenia mostu - powiedział dla tvnwarszaw.pl Maciej Dziubiński, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.

Dodał, że taka sytuacja nie wydarzyła się po raz pierwszy. Również 4 listopada pojawił się problem z bezpiecznikiem podczas włączania oświetlenia o zmierzchu.

- We wtorek sytuacja się powtórzyła. Znów chodziło o bezpiecznik - wyjaśnił Dziubiński. - Zgłoszenie o ciemnych latarniach otrzymaliśmy o godzinie 16.33, o 17.20 oświetlenie już działało - podsumował.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

19℃
13℃
Poziom opadów:
11.9 mm
Wiatr do:
24 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro