Zamieszkała w Warszawie i nie ma co zrobić z psem. "Jako 3-latka nie miałam świadomości, że idąc na studia, nadal będzie"

17-letni pies, który szuka domu | fot. Oliwia J./facebook
17-letni pies, który szuka domu | fot. Oliwia J./facebook

Dziewczyna wytłumaczyła, że nie może zająć się swoim 17-letnim psem, bo oprócz studiów, ma pracę, w której jest po 15 godzin dziennie. Nie przekonało to internautów, którzy nie rozumieją, jak w tym wieku zwierzęciu można serwować traumę.

Dziewczyna z Pragi-Południe zamieściła w piątek w internecie przejmujący post o swoim 17-letnim czworonogu dla którego szuka nowego kochającego domu. Według niej jej rodzina nie może się nim zająć przez względy zdrowotne.

"Przeprowadziłam się do Warszawy jakiś czas temu. W moim mieście został mój piesek ale niestety nie mogę go ze sobą wziąć, a tam nie ma się już kto nim zająć. I niestety muszę znaleźć jej jakiś domek nowy. Jest to piesek 17 letni, ja mam 20 lat więc jeśli ktoś chce napisać komentarz typu -było nie brać psa - to proszę przemyśleć, że jako 3-4 latka nie miałam absolutnie świadomości że idąc na studia pies nadal będzie. Dodatkowo kto potrafi przewidzieć przyszłość na 16 lat do przodu? Jest to pies który nie szczeka, oduczyła się kilka lat temu po przeprowadzce do bloku. Jest to psiak niewidomy oraz prawie głuchy. Ale nie uśpię jej, bo poza tymi dwiema rzeczami to jest to zdrowy pies, pełen energii i wigoru. Jedyne wymagania z nią to dwa spacery dziennie po ok 2-3 minuty oraz dwa razy dziennie nakarmić. Absolutnie nie zgadzam się aby była 24/7 w budzie więc takie oferty nie wchodzą w grę. Ona jak jest w domu siedzi calutki czas na podusi i wstaje jedynie zjeść i się napić. Karmę oraz ewentualne wizyty u weterynarza są na mój koszt, jedynie o co proszę to trochę miłości, dobrego serca i czasu. Jeśli ktoś byłby zainteresowany i chciałby pomóc to proszę pisać. Nie wiem ile jeszcze psiak pożyje czy to będą tygodnie, miesiące nie wiem. Ale jest zdrowym psem i ona i ja potrzebujemy pomocy" - czytamy.

W komentarzach kobieta dodała, że chciałaby, by pies znalazł dom blisko jej miejsca zamieszkania. "Nie wzięła bym psa teraz ani kilka lat wstecz, lecz jeśli bym miała i bym nie mogła zabrać to wolę mu znaleźć kochający dom. Pochodzę z miasta z mentalnością gdzie jak pies to problem to las lub rzeka. Jest tam więcej bezdomnych zwierząt niż w całej Warszawie więc szukam blisko mnie abym mogła ją odwiedzać" - przyznała.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

2℃
-2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro