Ktoś obkleił mu samochód naklejkami "Karny ku*as za złe parkowanie". Szuka właściciela naklejek. "Będziesz to skrobał cymbale"
W stolicy problem z miejscami parkingowymi jest znany każdemu, kto porusza się po mieście samochodem.
Warszawa jest miastem, w którym największa ilość osób zgłasza przez aplikację niewłaściwie zaparkowane samochody. Stolica przoduje, jeśli chodzi o "obywatelskie donosy". Jakby tego było mało, warszawiacy biorą sprawy w swoje ręce i znowu wróciła moda na obklejanie samochodów naklejkami z napisem "karny ku*as".
Właściciel obklejonego samochodu zaapelował na grupie społecznościowej do osoby, która obkleiła jego samochód - Siema, szukam "aparata" który dał mi niniejsze naklejki za właściwe parkowanie. Nie ode mnie zależy kto i jak parkuje obok mnie cymbale, ale jak się dowiem, które auto jest Twoje, to będziesz takie coś przy tych temperaturach skrobał codziennie - zapowiedział właściciel obklejonego samochodu.
Zanim dokonamy samosądu, warto zastanowić się, czy kierowca nie był zmuszony do nietypowego zaparkowania auta. Na tej samej grupie kilka miesięcy temu napisała pielęgniarka, która musiała niewłaściwie zaparkować, ponieważ spieszyła się z zastrzykiem dla pacjenta. Jej auto również zostało obklejone wulgarnymi naklejkami, mimo że niosła pomoc potrzebującemu. Kwestię parkowania należy zostawić służbom.
