Piaseczno. Dzieci wykorzystały sen matki i wyszły z domu. Jedno z nich ma tylko 3 lata
Rodzeństwo nie zostawiło żadnej informacji o tym, gdzie się udaje.
W sobotni poranek 29 listopada policjanci z Piaseczna otrzymali zgłoszenie o zaginięciu dzieci w wieku 8 i 3 lat. Zgłaszającą była ich matka, która spała w momencie, gdy wyszły bez jej zgody z mieszkania. "Była przerażona, nie mogąc wydusić z siebie słowa. Rozmowa początkowo była niezwykle trudna, a jak wiadomo - w sytuacji zaginięcia, szczególnie dzieci, każda minuta ma ogromne znaczenie" - zaznaczyła podkom. Magdalena Gąsowska z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.
Po dwóch godzinach od zgłoszenia na numer alarmowy zadzwoniła z kolei klientka sklepu w centrum handlowym w Piasecznie. "Kobieta poinformowała, że zwróciła uwagę na dwójkę małych dzieci poruszających się bez opieki po terenie obiektu, co wzbudziło jej podejrzenia" - przekazała Gąsowska. Okazało się, że było to poszukiwane rodzeństwo.
"Choć historia zakończyła się szczęśliwie i dzieci wróciły do przerażonej całą sytuacją mamy, to zdarzenie niesie ważne przesłanie zarówno dla samych rodziców i opiekunów, jak też całego społeczeństwa. Dzieci samotnie spacerowały nie tylko po pasażach, ale również po parkingu centrum, a mimo to nikt wcześniej nie zwrócił na nie uwagi" - podsumowała policjantka.


