Reklama
Reklama

Rozpaczliwy list na jednym z warszawskich przystanków. "Mama w domu krzyczy. Ja chcę się z tego domu wyprowadzić"

fot. Bielany Nasza Dzielnica/Facebook/anonimowy uczestnik
fot. Bielany Nasza Dzielnica/Facebook/anonimowy uczestnik

Mieszkanka Warszawy znalazła na przystanku rozpaczliwy list otwarty do społeczności.

Wszystko wskazuje na to, że autorem listu jest zrozpaczone dziecko, które prosi o pomoc w związku z trudną sytuacją w domu. Mieszkanka Warszawy znalazła list na przystanku przy ul. Drohickiej. Opublikowała go na grupie sąsiedzkiej "Bielany Nasza Dzielnica".

Treść listu brzmiała następująco: "Proszę mi pomóc, bo w domu mama krzyczy, przeklina, wyżywa się na mnie od wielu lat. Ja chcę się z tego domu wyprowadzić, bo nie wytrzymuję już dłużej (...) mówię prawdę" - brzmi fragment listu.

Pismo wskazuje na to, że autorem może być dziecko w wieku szkolnym. Autor dołączył swój numer telefonu. Mieszkanka napisała, że zgłosiła już sprawę odpowiednim służbom.

Inni twierdzą, że może to być niesmaczny żart - Może to kiepski żart? Ale równie dobrze może to być poważna sprawa - pisali Internauci.

- W wakacje starsza kobieta rozkładała podobne kartki na ławce, na Żoliborzu - napisała kolejna mieszkanka Warszawy.

Kobieta, która opublikowała zdjęcie listu, zadeklarowała, że sprawę przekazała policji.


Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

10℃
3℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro