Makabryczne morderstwa w kamienicy. Jest kolejny krok śledczych ws. "domu złego"
Jest akt oskarżenia.
Jak podaje TVP.Info 34-letni Andrij S. odpowie za dwa bestialskie zabójstwa w 2024 roku, a 36-letni Ion B. za pomoc w jednym z nich. Jednej z ofiar zadano kilkadziesiąt ciosów nożem i tasakiem.- Nieprzypadkowo sprawę tę nazwaliśmy "dom zły". Bo to, co działo się w pustostanie przy ul. Grzybowskiej 71 to połączenie horroru z surrealizmem. Dom, który miał być bezpieczną komuną dla bezdomnych z kilku krajów, stał się przeklętym miejscem, w którym zamordowano co najmniej trzy osoby, a jedna nie wytrzymała tego, co się tam działo i popełniła samobójstwo - powiedział teraz portalowi TVP.Info jeden ze śledczych.
34-letni Andrij S. pochodzi z Ukrainy, a 36-letni Ion B. z Mołdawii. Sprawca trzeciej zbrodni zostanie rozliczony później, bo dopiero przed kilkoma miesiącami został wydany do Polski z Niemiec.
