Psy z zamkniętego schroniska trafiają do innego. Pierwsze są już pod Warszawą
Schronisko "Kocham Psisko" w Mąkosach Nowych pod Radomiem zakończyło działalność. - Na tygodniu tutaj ogólnie są trzy osoby. Jeden chłopak jest typowo do karmienia, więc pieski codziennie dostawały rano jedzenie. Wiadomo, mamy taką pogodę, jaką mamy, więc woda niestety zamarzała, ale straż przyjeżdżała codziennie i pomagała nam uzupełniać wodę - mówiła "Telewizyjnemu Kurierowi Warszawskiemu" Klaudia Słomka, jedna z wolontariuszek zajmujących się zwierzętami.
Na miejscu mimo wszystko było ponad 200 zwierząt, które potrzebowały opieki. Teraz siedem psiaków z "Kocham Psisko" trafiło do schroniska Na Paluchu - Ostatnie działania są odpowiedzią na trudną sytuację w likwidowanym schronisku w Mąkosach Nowych, gdzie przebywało około 260 psów, pozostających bez zapewnionych, stałych warunków opieki, w tym odpowiedniego zabezpieczenia podczas mrozów. Przyjęcia psów do Schroniska Na Paluchu już trwają - poinformował Urząd Miasta.
