Poranna tragedia na torach kolejowych w Warszawie. Zginął 62-letni mężczyzna
Możliwe, że mężczyzna nie chciał targnąć się na swoje życie, a po prostu przechodził w niedozwolonym miejscu.
20 stycznia (wtorek) na terenie stacji Warszawa-Rakowiec około godz. 5.10 pociąg z Sulejowa śmiertelnie potrącił człowieka. - Ofiara to 62-letni mężczyzna. Wstępnie ustaliliśmy, że mógł przechodzić w niedozwolonym miejscu. Na miejscu ciągle trwają czynności z udziałem prokuratora - powiedziała "Faktowi" asp. Małgorzata Gębczyńska, oficer prasowa Komendanta Rejonowego Policji Warszawa III.
W związku z tym od rana pasażerowie korzystający z pociągów SKM, muszą liczyć się z opóźnieniami. Wiadomo, że utrudnienia dotyczą wszystkich przewoźników kursujących tą trasą. Szczególnie narażeni na opóźnienia są pasażerowie linii S2, S3, S4 oraz S40 - pociągi mogą być opóźnione nawet o ponad 45 minut! Co więcej, niektóre kursy mogą zostać skrócone lub całkowicie odwołane. Na razie nie wiadomo, jak długo to potrwa. - Oczekujemy na dalsze informacje od zarządcy infrastruktury, spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Niezwłocznie poinformujemy Państwa o wszelkich zmianach i uaktualnieniach dotyczących tej sytuacji - czytamy w komunikacie SKM.
