Mieszkańcy oddali hołd zmarłemu chłopcu. Chodzi o wypadek przy Placu Szembeka

zdj. ilustracyjne | fot. screen "Kurier" TVP3 Warszawa
zdj. ilustracyjne | fot. screen "Kurier" TVP3 Warszawa

Dzień po tragicznym wypadku, mieszkańcy Warszawy zebrali się przy Placu Szembeka, aby oddać hołd 6-latkowi, który zginął w wypadku przy skrzyżowaniu ulic Zamienieckiej i Grochowskiej. Wieczorem na miejscu zostawaili morze zniczy.

- Pojawili się tutaj tak naprawdę ludzie w każdym wieku, i ci starsi, i ci młodsi, a także rodziny z dziećmi, bo wszystkich bardzo mocno dotknęła ta wczorajsza tragedia. Są tutaj okoliczni mieszkańcy, ale i ci, którzy przyjechali z dalszych dzielnic po to, by pomodlić się, by chwilą zadumy uczcić pamięć dziecka - relacjonował obecny na miejscu reporter Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego Konrad Traczyk.

Wiadomo, że zgromadzone przy Placu Szembeka osoby składały kwiaty, znicze, ale także maskotki. Ta tragedia wstrząsnęła mieszkańcami stolicy. Chwilę po godzinie 18:00 pamięć chłopca uczono minutą ciszy. "Mam troje dzieci, przechodzę tym skrzyżowaniem średnio co trzeci, czwarty dzień. Po prostu wyszło dziecko z mamą na spacer. Zaczynamy ferie i stała się taka tragedia", "Niemalże stało się to przede mną i bardzo szkoda jest tego chłopca, który wczoraj tu zginął, "Ta cała sytuacja jest dla mnie pewną lekcją, żeby po prostu uważać na to, co się dzieje na ulicy, że w każdej chwili może nas spotkać coś takiego" - opowiadają osoby, z którymi rozmawiał "Kurier".





Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

-11℃
-23℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro