50-latek z Żoliborza mieszka w samochodzie. Podwoził nim ludzi w zamian za... marihuanę
Dodano piątek, 30.01.2026 r., godz. 10.52
Na Żoliborzu policjanci skontrolowali samochód Kia. Wedle informacji policjantów miał w nim mieszkać 50-letni mężczyzna. Gdy tylko uchylił okno, policjanci wyczuli woń marihuany - pakunek z suszem roślinnym leżał pomiędzy przednimi fotelami. Gdy zapytali mężczyznę, skąd ma narkotyki, powiedział, że otrzymał je w ramach 'zapłaty za przejazd'.
Policjanci zabrali go na komendę i postawili zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Poza postawionym zarzutem policjanci poinformowali także mężczyznę, gdzie może znaleźć pomoc, będąc w kryzysie bezdomności, gdyby jednak do więzienia nie trafił.
