W mieszkaniu pani Karoliny na Pradze-Północ z sufitu w toalecie spadły cegły. "Tu jest prześwit do sąsiada"
Kamienica przy ul. Środkowej 23 na Pradze-Północ sypie się i to dosłownie. W mieszkaniach panują wilgoć i grzyb, a ze ścian spada tynk. Mieszkańcy budynku, których jest kilkanaście, nie ukrywają, że boją się o swoje życie. Z reporterem TVP3 rozmawiała pani Karolina, u której w toalecie z sufitu spadły cegły.
- Powiedziano mi, że w poniedziałek przyjadą by mi to naprawić, ale co tu naprawiać? Przecież tu jest prześwit do sąsiada, to zagraża życiu. Boję się tu przebywać, żyję w strachu, że spadnę w dół. Zostaliśmy zostawieni na pastwę losu - powiedziała mieszkanka kamienicy.
Co na to urzędnicy? - Będziemy dążyć do tego żeby zapewnić bezpieczeństwo, wykwaterować te lokale, w których rzeczywiście sytuacja jest trudna. Mogę w pełni zadeklarować, że pracownicy urzędu sprawdzą obecny stan budynku i będą monitorować sytuację mieszkańców - powiedział Julian Rembelski, rzecznik prasowy Urzędu Dzielnicy Warszawa Praga-Północ


