Zarysował jego samochód na miejscu dla niepełnosprawnych. Wezwał policję i... pożałował
Ostatnio przy ulicy Mickiewicza w Piaseczne dwa samochody stały na miejscu dla niepełnosprawnych. A że jeden z nich - Renault - zarysował wcześniej tył samochodu sąsiada, ten wezwał policję. I słono za to zapłacił.
- W toku czynności policjanci ustalili, że o ile uszkodzenia obu samochodów były niewielkie, o tyle naruszenie przepisów było jednoznaczne.Obaj kierujący zaparkowali swoje pojazdy w miejscu, do którego nie posiadali uprawnień, ponieważ żaden z nich nie miał karty parkingowej dla osób z niepełnosprawnościami. Obywaj mężczyźni tłumaczyli, że zaparkowali właśnie w tym miejscu, bo przecież nikt tam nie stał. W efekcie obydwaj kierujący zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 800 złotych oraz 6 punktami karnymi - czytamy w komunikacie od policji.
