17-letnia Kornelia uciekła ze szpitala i ślad po niej zaginął. Dramatyczny apel matki

zaginiona Kornelia, która uciekła ze szpitala | fot. Ewelina Halecka/facebook
zaginiona Kornelia, która uciekła ze szpitala | fot. Ewelina Halecka/facebook

Pani Ewelina zwróciła się do córki za pomocą mediów.

"Fakt' opisuje historię 17-letniej Kornelii, która od października br. przebywała w Szpitalu Mazowieckim w Garwolinie, gdzie przechodziła terapię od uzależnień. W niedzielę, 8 lutego, o godz. 14.00 nastolatka uciekła z placówki. Od tamtej pory przepadła jak kamień w wodę. "Kornelia potrzebuje pomocy. Jeśli ktoś coś wie, proszę o pomoc. Informacje proszę kierować na mój numer 577065651 lub policję" - napisała mama nastolatki w mediach społecznościowych.

A we wspomnianym tabloidzie rozwinęła ten wątek. "Córka była w Garwolinie od 15 października na terapii. Ma skierowanie na przymusowe leczenie od uzależnień i prawdopodobnie bała się, że trafi na oddział zamknięty. Opuściła szpital, nie mając przy sobie pieniędzy, telefonu ani jedzenia. Zabrała tylko kurtkę koleżance i zniknęła. Od tamtej pory jest cisza, nie dostałam od niej żadnej wiadomości. Jej znajomi również nic nie wiedzą. Jesteśmy z Tczewa, moja córka w Garwolinie nie miała znajomych, dlatego nie wiem, dokąd mogła się udać. Nie wiem, czy może sobie coś zrobić. Chciałam do niej zaapelować, żeby się nie bała i wróciła, dała jakikolwiek znak, że nic jej nie jest" - wyznała pani Ewelina.

Poszukiwania Kornelii prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu

Dziś w Warszawie

2℃
-2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
10.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro