Odwiedziliśmy nową halę TVP w Warszawie i podejrzeliśmy kulisy znanego programu. Była tam Alicja Szemplińska i uczestniczki "Sanatorium miłości"
8 marca w "Pytaniu na śniadanie" ogłoszono, że polską reprezentantką, która w maju pojedzie do Wiednia na konkurs Eurowizji została Alicja Szemplińska. Tego dnia byliśmy w nowej nowa hali zdjęciowej TVP, która znajduje się przy ul. Woronicza 17 (ma całkowitą powierzchnię 20 000 m2 - przyp.red) i obserwowaliśmy, jak wokalistka udziela dziesiątki wywiadów. A że tego dnia wieczorem na antenie Jedynki startuje też nowa edycja "Sanatorium miłości", w popularnej śniadaniówce była też jego gospodyni, czyli Marta Manowska. Oprócz niej w studiu pojawiły się nowe uczestniczki - Ewa i Bożena. Panie po zejściu z anteny chętnie pozowały do zdjęć, udowadniając, że przed kamerami czują się jak ryby w wodzie. Poza tym można było spotkać Renatę Przemyk, Roberta Gonerę i Mirosława Haniszewskiego.
To, co rzuca się w oczy w nowej hali zdjęciowej, to pamiątki po Oldze "Korze" Sipowicz. Ponieważ jedno studio nosi tam jej imię, w holu wystawiono w gablocie mikrofon oraz elementy osobiste zestawu koncertowego, których używała w ostatnich pięciu latach swojej kariery. To prawdziwa gratka dla fanów artystki i legendarnego Maanamu!
Jak to wszystko wygląda od kulis? Zobaczcie w galerii poniżej to, czego na co dzień nie widać w telewizji.
