Mokotów. Przed wejściem na klatkę schodową, psy zrobiły sobie toaletę. Mieszkanka poprosiła o pomoc, zaroiło się od porad
Nieodpowiedzialne czy uciążliwe zachowania właścicieli psów są często nagłaśniane w internecie. Tym razem sprawa dotyczy Mokotowa, a nagłośniła ją na grupie sąsiedzkiej jedna z mieszkanek, która załamuje ręce na czworonoga, który oddaje mocz przed drzwiami na klatkę schodową. "Macie jakiś pomysł jak "oduczyć właściciela sikania psem" przy wejściu do klatki schodowej? Pod samym domofonem - dzień w dzień kałuża. Niestety to już nie jest - jak sądzimy - jeden pies, teren oznaczony. Powstała istna psia toaleta. Pomocy! Przecież to się nosi na butach na klatkę i do domów" - czytamy.
Pod tym wpisem internauci zostawili lawinę komentarzy. "Nie jest problemem nauczyć psa aby nie sikał na elewację, problemem jest wytłumaczyć właścicielowi, że psa można tego nauczyć", "Monitoring jest najbardziej skuteczny plus wzywanie właścicieli do czyszczenia lub ponoszenia kosztów z tym związanych", "Są specjalne odstraszacze w sprayu. Wpisz w Google "odstraszacz na sikanie psów" i będzie tego trochę", "A może karteczka: Nie pozwól psu sikać tu!
(Widziałam taką kartkę na Mokotowie)", "Najlepiej będzie w tej sytuacji telefon do spółdzielni.z prośba o wywieszenie na klatce informacji o tym aby psy nie obsikiwały elewacji i że jeśli ten proceder dalej będzie trwał zostanie odtworzony monitoring w celu znalezienia właściciela i obciążenia kosztami mycia ścian budynku oraz kostki".
Po jakimś czasie autorka wpisu uaktualniła swój post. "Podsumuję - dziękuję za wszelkie podpowiedzi - te humanitarne zapisuję na liście. Będziemy próbować:
1) Namierzenie właściciela psa/psów - już próbujemy - monitoring (nie jest to proste, bo nie można ot tak przeglądać nagrań, ale plus zgłoszenie do Straży Miejskiej - spróbujemy)
2) Kartka (może właściciel się zreflektuje)
3) Umyjemy terakotę na ścianie i kostkę: octem, Domestosem itp.
4) Zamówiłam BROS - odstraszacz. Potestujemy. Widzę, że to nie jest chemia, ma psa odstraszyć, a nie zrobić mu krzywdę
5) Ewentualnie posypiemy chilli, pieprzem cayenne, proszkiem do pieczenia - to też doradzaliście w komentarzach" - dodała.
