Kradzież. Kod miał na ręce, tak "kupił" alkohol
Dodano 3 godziny temu
35-letni mężczyzna "zapłacił" za alkohol w nietypowy sposób - przy kasie samoobsługowej zeskanował kod kreskowy z produktu do czyszczenia toalety zamiast właściwego towaru. Teraz odpowie za oszustwo, za które może mu grozić nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Jak relacjonuje podkomisarz Monika Jakubowska z policji w Płocku, mężczyzna miał przyklejony na ręce kod kreskowy od środka chemicznego. Następnie podszedł do kasy samoobsługowej, zeskanował ten kod, a do torby włożył alkohol. Całe zdarzenie było obserwowane przez pracownika monitoringu.
Na miejsce wezwano policję, a sprawą zajęli się funkcjonariusze z Płocka, którzy zatrzymali podejrzanego. W trakcie ustaleń wyszło na jaw, że był on już wcześniej notowany za liczne kradzieże.
