Wanda Traczyk-Stawska kończy 99 lat. Bohaterka Powstania Warszawskiego całe życie pomagała innym
Wanda Traczyk-Stawska 7 kwietnia 2026 świętuje 99 urodziny. Psycholożka, nauczycielka, członkini Szarych Szeregów i żołnierz Armii Krajowej jest bohaterką Powstania Warszawskiego. Walczyła w Śródmieściu (m.in. w rejonie Marszałkowskiej, Brackiej i Chmielnej) oraz na Powiślu.
Życzenia w tym wyjątkowym dniu złożył jej m.in. Rafał Trzaskowski. - Pani Wanda Traczyk-Stawska "Pączek" kończy dziś 99 lat! Powstanka Warszawska, Honorowa Obywatelka Miasto Stołeczne Warszawa, strażniczka pamięci o cywilnych ofiarach Powstania Warszawskiego. Bohaterka. Pani Wando, jesteśmy wdzięczni za wszystko. Życzymy dużo, dużo zdrowia i wszystkiego co najlepsze! - napisał w sieci prezydent Warszawy.
Traczyk-Stawska przez całe życie pomagała innym. - Tak mnie kiedyś nauczono, tak mnie wychowano. Kiedy widzę, że ktoś słabszy potrzebuje pomocy, to działam - opowiadała w "Zwierciadle".
Poza tym zawsze zabiera głos w ważnych społecznie sprawach. - Nawet kiedy jestem chora i kiedy mnie boli, nie umiem odpuścić, bo myślę, że to byłoby zdradą wobec moich wspaniałych kolegów i koleżanek, którzy wtedy w powstaniu polegli. Dlatego nie przestanę krzyczeć. Widzę, że dzieje się niesprawiedliwość czy krzywda słabszym, to krzyczę. Jeszcze mogę! Albo inaczej działam. My, młodzież z Szarych Szeregów, mieliśmy zadanie walczyć bez broni. Pisaliśmy hasła na murach przeciw okupantom. I ja sobie pomyślałam, że jak będzie trzeba, to i na budynku Sejmu też jeszcze potrafimy napisać coś, co da do myślenia (...) Mogę robić teraz tylko jedno: wołać. Przypominać. Zwracać uwagę na pewne sprawy - mówiła.
- Jestem mała, niska, wydawać by się mogło - słaba. Ale to tylko pozory. Każdy jest silny, jeśli tak uzna. Nie można się rzucać z motyką na słońce. Przesadna odwaga kończy się źle. Ale reagować na zło może i powinien każdy na miarę swoich sił - stwierdziła.


