Na Ursynowie otwarto w środę Dom dla Młodych Mam. Pieniądze na jego powstanie dała m.in. Martyna Wojciechowska
To nie zwykła instytucja, a nowoczesna placówka z solarnym dachem, pompą ciepła i bankiem energii.
W końcu! Nowoczesny i w pełni wyposażony Dom dla Młodych Mam przy ul. Puchalskiej na warszawskim Ursynowie, w którym dach nad głową mogą znaleźć młode kobiety, które są w ciąży lub wychowują dzieci, a jednocześnie nie mają bezpiecznego miejsca do życia, został w środę otwarty. Projekt nie powstałby bez wsparcia m.in. fundacji Unaweza Martyny Wojciechowskiej. Prowadząca program "Kobieta na krańcu świata" uczestniczyła 8 kwietnia w konferencji inaugurującej całe przedsięwzięcie.
- Ten dom, pamiętajmy, to nie są mury, to nie jest wyposażenie kuchni tylko, to nie jest ten przysłowiowy dach, za który zresztą dziękujemy, bo też dostaliśmy go w ramach wsparcia, tylko to jest to, co tu się dzieje w środku, to jest ta atmosfera, to jest dom pachnący obiadem, ciastem - mówiła.
Obecnie w budynku prowadzonym przez Fundację Po Drugie, mieszkają już cztery mamy i pięcioro dzieci. Wewnątrz jest sześć pokoi dla kobiet i tyle samo dla ich pociech, a także w pełni wyposażone kuchnie, pralnia i ogród, w którym mieszkanki będą mogły uprawiać warzywa i zioła.


