Nie żyje Barbara Cesarska, ps. Paproć. "1 sierpnia wywieszała flagę i zdejmowała ją z dniem zakończenia Powstania"
Harcerka Szarych Szeregów miała 86 lat.
8 kwietnia wieczorem dowiedzieliśmy się o śmierci kolejnej Bohaterki Powstania Warszawskiego. Tym razem na wieczną wartę odeszła Barbara Cesarska ps. Paproć.
"Piękna rzecz, która mi się kojarzy z pierwszym dniem powstania - jak zostały wywieszone flagi na budynkach" - wspominała - przypomina BohaterON, który informuje o jej odejściu.
"Pani Basia zawsze miała taki zwyczaj, że 1 sierpnia wywieszała flagę i zdejmowała ją z dniem zakończenia powstania. Harcerka Szarych Szeregów, była w hufcu Mokotów, drużyna Młody Las. Robiła zdjęcia i prowadziła kronikę Szarych Szeregów. W czasie Powstania Warszawskiego była piętnastoletnia łączniczką. Pani Basia była kobietą niezwykle ciepłą, elegancką, pełną uroku i poczucia humoru. Nie lubiła narzekać ani użalać się nad sobą, potrafiła dostrzegać dobro i piękno w drobnych gestach.
Z zachwytem opowiadała o starannie udekorowanej świątecznej rybie od właściciela baru, który dostarczał jej obiady, czy o młodych ratownikach, którzy walczyli o jej życie w szpitalu. Choć rzadko wychodziła z mieszkania, bardzo lubiła odwiedziny. Przez lata tworzyła z opiekunką Panią Zosią niezawodny, zgrany duet. Wspomnienia o Pani Basi pozostaną z nami na zawsze. Jej codzienna radość życia i serdeczność wobec innych będą dla nas wzorem i inspiracją. Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłej. Cześć Jej pamięci!" - czytamy w pożegnalnym wpisie.


