Gwiazdy "Lalki" odwiedziły Hotel Europejski. Mieli ważny powód
Dużo zdjęć zobaczysz w galerii pod naszym artykułem.
W ubiegłym roku filmowa wersja "Lalki" Bolesława Prusa w reżyserii Macieja Kawalskiego, której koproducentem jest stacja TVN, powstawała przez wiele miesięcy w Warszawie. Zdjęcia odbywały się m.in. na Krakowskim Przedmieściu, gdzie na potrzeby ekranizacji obok pomnika Mikołaja Kopernika, stanął sklep Stanisława Wokulskiego. To jak go budowali zobaczysz TU.
Nic dziwnego, że konferencję prasową, podczas której pokazano fragmenty nowej "Lalki", zorganizowano również na Krakowskim Przedmieściu. Aktorzy i dziennikarze zebrali się w środę w Hotelu Raffles Europejski. Miejsce nie jest przypadkowe, bo właśnie tam odbywało się przyjęcie z okazji otwarcia sklepu Wokulskiego. Nie zabrakło odtwórców głównych ról: Marcina Dorocińskiego (Stanisław Wokulski), Marka Kondrata (Ignacy Rzecki), Kamili Urzędowskiej (Izabela Łęcka), Marii Dębskiej (Kazimiera Wąsowska), Agaty Kuleszy (pani Meliton), Mateusza Damięckiego (Kazimierz Starski).
- Cały czas się śmiałam. To był wielki zaszczyt znowu spotkać się z Markiem [Kondratem] i z Marcinem [Dorocińskim]. Uważam, że my jesteśmy właściwie w jakiejś takiej przyjaźni aktorskiej, że my umiemy ze sobą grać. Sporo graliśmy, więc się wyczuwamy. Jestem podekscytowana; to jest wspaniały film. Właściwie mogłabym o tym mówić tak, że nikogo już nie dopuszczę do głosu. Trzymajcie kciuki za ten film i zapraszam was do kina. To film, który zasługuje na wielki ekran - wyznała podczas konferencji Agata Kulesza. Premiera filmu zaplanowana jest na 30 września. Podczas konferencji padło również pytanie do Kamili Urzędowskiej, dlaczego przyjęła rolę Izabeli Łęckiej. - Dla sławy i pieniędzy - zażartowała aktorka.


