Ewakuacja szkoły przy Mińskiej. Plotkowali, że uczeń groził ze będzie strzelać. Wiemy, jaka jest prawda
Alarm okazał się fałszywy.
W czwartek w południe media społecznościowe obiegła wiadomość o ewakuacji jednej z niepublicznych szkół na warszawskiej Pradze-Południe. "Jakaś ewakuacja w budynku Mińska 25, ktoś z Was wie coś więcej? Według niepotwierdzonych informacji uczeń jednej ze szkół, które się tam znajdują groził ze będzie strzelać i że wysadzi bombę. Tak mówią wszyscy ewakuowani" - czytamy na stronie "Grochów. Praga Południe" na Facebooku.
- Stanowczo dementujemy te pogłoski. Nie było takiej sytuacji - mówi podinsp. Joanna Węgrzyniak, oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa VII.
Faktem jest jednak ewakuacja szkoły. Okazuje się jednak, że to przez to, że placówka otrzymała wiadomość e-mail z groźbą o rzekomo podłożonym ładunku wybuchowym. Służby potraktowały zgłoszenie poważnie i zabezpieczyły teren, uruchamiając procedury bezpieczeństwa.


