Z przyblokowych ogródków wydzielono ogródek dla klientów sklepu. "Kiedyś Żabki leżały w Polsce, teraz Polska leży w Żabce"
Przy ulicy Chełmżyńskiej, na styku Warszawy i Ząbek, działa Żabka, która wyłamuje się z korporacyjnego schematu. Choć w samej stolicy jest już ponad tysiąc punktów tej sieci, ten konkretny ma przyciągnąć czymś więcej niż tylko szybką kawą czy hot-dogiem. Właściciele stworzyli tam bowiem prywatną strefę relaksu - ogrodzony ogródek z leżakami, parasolami i zabawkami dla dzieci. Jak przyznaje pan Paweł, współprowadzący sklep, wszystko zaczęło się dość nietypowo, bo od ustawienia ogrodowej figury żaby i bocianów, co z czasem przerodziło się w pełnoprawne miejsce spotkań. Strefa ta funkcjonuje już 3 lata!
"Współczuję sąsiadom. Nie dość, że sklep z alko pod oknem to jeszcze gadający goście od rana do wieczora. To powinno być zakazane. Ludzie mają prawo do odpoczynku" - napisał użytkownik X.com @rorylski. "Kiedyś sklepy Żabka leżały w Polsce, teraz Polska leży w Żabce" - dodał @TajneP69499.
