Kupiłeś w lombardzie przy Marymonckiej takie kolczyki? Szuka ich kobieta. "Zapłacę każde pieniądze."
Do lombardu codziennie trafiają różne przedmioty.
Nierzadko sytuacja finansowa zmusza klientów do sprzedaży drogocennych fantów lub takich, które mają dla nich dużą wartość sentymentalną. Zasada w lombardzie jest prosta: jeśli zastawiasz przedmiot i nie odbierzesz go w wyznaczonym terminie, sprzedawca wystawia towar na sprzedaż.
Według danych statystycznych, z usług lombardów w Polsce korzysta aktywnie nawet 4,5 mln osób. Od marca 2020 roku z usług lombardowych skorzystało około 1,5 mln osób. Lombard często staje się punktem, w którym można kupić telefony, biżuterię czy sprzęty AGD w o wiele korzystniejszej cenie niż w normalnych punktach sprzedaży. Coraz więcej osób decyduje się również na zakup używanej biżuterii w lombardzie.
Tak stało się w przypadku kolczyków, których teraz szuka mieszkanka Warszawy. Szuka osoby, która kupiła w lombardzie niegdyś należące do niej kolczyki.
- Szukam osoby, która kupiła te kolczyki w lombardzie na Marymonckiej w latach 2023-2026 albo ma identyczne, zapłacę każde pieniądze, mają dla mnie ogromną wartość sentymentalną, a straciłam je niestety w przykrym momencie życia - napisała kobieta na grupie społecznościowej "Bielany nasza dzielnica".
Jeśli masz takie kolczyki, warto zwrócić się do autorki posta.


