Pies ugryzł ją na Moście Poniatowskiego. Nie ma roszczeń, tylko jedną prośbę
Zazwyczaj w tego typu sytuacjach, ludzie awanturują się w internecie.
30 kwietnia na grupie sąsiedzkiej z Powiśla pojawił się post w sprawie niespodziewanego incydentu z udziałem psa. - Szukam właściciela psa, najprawdopodobniej był to wyżeł węgierski, brązowy, wyglądał na młodego psa. Dziś ok. 11:00, na moście Poniatowskiego jechałam na rolkach, Pan z pieskiem szedł przede mną i gdy zaczęłam hamować pies rzucił się w moją stronę. Właściciel przytrzymał psa, ale niestety doszło do ugryzienia.
Szukam kontaktu do właściciela tylko i wyłącznie w sprawie bezpieczeństwa swojego zdrowia. Bardzo proszę o nie dodawanie złośliwych komentarzy. Nie mam żadnych roszczeń, zależy mi tylko na informacji od właściciela czy pies był zaszczepiony. Bardzo proszę właściciela o kontakt w wiadomości prywatnej - napisała jedna z pań.
Internauci stwierdzili, że "niezależnie od tego czy pies posiada aktualne szczepienia przeciwko wściekliźnie, zalecają szybką konsultacje medyczną przez potencjalne ryzyko tężca".


